CO SIĘ SKOŃCZYŁO ?
- TONY MOLY Super peeling -Wygładził stopy,ale lepsze rezultaty miałam po użyciu podobnego ale z firmy Holika \Holika, raczej nie kupię ponownie.
- MARC JACOBS Daisy/Perfumy -Zapach piękny ,ale ulotny.Jak zapomnę że był mało intensywny to pewnie jeszcze raz się skuszę ;)
- RIMMEL Mascara -Bardzo mokra maskara,nie wydłużała rzęs i jakaś taka toporna ,nie zużyłam do końca,nie dałam rady

- BARRY M Mascara -Ta maskara to już zupełnie nic nie robiła dla rzęs,szczota ogromna i nie łapała rzęs,nie zużyłam
- SURE Antyperspirant -Pocić się pociłam ,ale na pewno nie śmierdziało :)Jednak wolę w sztyfcie/kulce.
- L'BIOTICA /BIOVAX Maska do włosów-Dobrze odżywiała ,ale strasznie małe pudełeczko.Pewnie jeszcze kiedyś się skuszę.
- PHARMACERIS Krem kojąco-nawilżający -Większego szału nie było,dobrze się rozprowadzał i wchłaniał.Raczej nie kupię ponownie.
- OLAY Krem nawilżający na noc- Lekki krem,dobrze się wchłaniał,dawał lekkie nawilżenie.Ale chyba potrzebuję czegoś bardziej aktywnego/nawilżającego,ale na letnie noce jak znalazł.

- GREEN PHARMACY Olejek łopianowy -Nie działał na porost włosów,stosowałam na skórę głowy jak i do olejowania włosów,ale nic nie robił z nimi szczególnego.
- SIMPLE Żel do mycia twarzy -kupiłam z ciekawości,ale szału nie robił ,a skład naturalny troszkę naciągany.
- ORIGINS Maseczka do twarzy -Już o niej pisałam,nie kupie ponownie ,zupełnie nic nie robiła z twarzą.
- REN Żel pod oczy -Próbka,bardzo delikatnego żelu,nie było w nim nic złego ,ale wolę mocniejsze i bogatsze kremy pod oczy,na pewno dobry dla młodych osób.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz