NIB+FAB ' GLYCOLIC FIX SERUM '
Jeżeli chcecie wypróbować dobre serum na noc ,to ten produkt polecam.Producent obiecuje wygładzenie /nie zniknięcie!!,zmarszczek,zmniejszenie porów i ogólne uspokojenie twarzy.I rzeczywiście ,nie likwiduje wszystkiego w 100%,ale na pewno pomaga w zmniejszeniu porów i pozbyciu się niepotrzebnych zaskórników czy pryszczy.Zmarszczek nie zlikwiduję ,a na pewno nie te głębokie,ale twarz ogólnie jest wygładzona i jaśniejsza.
Jest on na bazie kwasu glikolowego 4% -na 3 miejscu w składzie,w czasie nakładania możemy poczuć lekkie mrowienie,które szybko mija.Zapach też nie jest mocny,a konsystencja bardzo lekka.Szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy.Ja uwielbiam produkty z kwasami na mojej twarzy sprawdzają się bardo dobrze,wyrównuję koloryt,wygładza.Jest on tez bardzo wydajny i opakowanie starcza nam na bardzo długo.Warto czekać tez na promocję,by kupić go po okazyjnej cenie.
Niedługo opiszę wam inny produkt z tej rodziny,który tez jest bardzo dobry.
wtorek, 29 grudnia 2015
niedziela, 20 grudnia 2015
CO SIĘ SKOŃCZYŁO ?
- olej kokosowy-zastosowania oleju już chyba każdy zna;ja zużywam do olejowania włosów i jako balsam do ciała,czasem jako demakijaż-jeśli skóra nie protestuję;zapas już jest.
- LRP SEROZINC-używam jako toniku;bardzo dobrze łagodzi podrażnienia,ale nie zauważyłam innych właściwości;takie spraye lubię używać latem
- HOLIKA HOLIKA Peeling do stóp-robię go 1/2 razy w roku,po kilku tygodniach czekania,kilka tygodni łuszczenia ,ale działa i stopy są gładkie
- TBS Serum-delikatne serum nawilżające ,bardzo lekkie i szybko się wchłaniało;idealne na dzień;cudów nie było,tylko nawilżenie /lekkie
- TBS Masło do ciała-limitowana edycja,ale co roku jest na wyprzedaży hmm...pachnie obłędnie czekoladą,fajnie nawilża
- TBS Bronzer -bardzo dobry bronzer,idealny do jasnych karnacji ale także dla tych którzy lubią delikatną opaleniznę;na jesień i zimę idealny;jest zapas
- OLAY Krem myjący/peelingujący -wszystko byłoby ok,gdyby nie te mikrogranulki,które nie są do niczego potrzebne a już na pewno nie peelingują,bez nich byłby to produkt bardzo dobry,idealny na poranne mycie twarzy
- TBS Krem do mycia twarzy-opisywałam go niedawno,tu jeszcze opakowanie z pompką
- DOVE Odżywka do włosów-też o niej już pisałam;tania i dobra
- BE BEAUTY Płyn micelarny-też się znalazł an blogu;niska cena i dobre efekty
- JOANNA Szampon wzmacniający -nie kupie ponownie,gdyż nie zauważyłam żadnych efektów wzmocnienia włosów;po prostu zwykły szampon
- THE EMU OIL WELL Krem pod oczy-krem był ok ,nawilżał,był lekki i bardzo wydajny kupiłam go okazyjnie na promocji;skład tez przyjazny,tylko pierwszy raz słyszałam o oleju pozyskiwanym z Emu ,podobno jest bardzo dobrym składnikiem ,ale nie znalazłam informacji czy muszą zabijać te zwierzęta by pozyskać olej więc nie wiem czy to polecić;ale bardzo go lubiłam
- BENEFIT Tusz do rzęs -próbka produktu,który miał podkręcać rzęsy;moich to i chyba dźwig by nie uniósł,więc to nie zadziałało,ale ładnie je wydłużył
- olej z dzikiej róży-uwielbiam;stosuje zamiast serum na noc,ale nie codziennie ,najczęściej po maseczkach z glinki;uspokaja zaczerwienienia i nawilża skórę
- NIVEA Krem przeciw zmarszczkowy-zmarszczek eię nie pozbył,ale lekko nawilżał i dobrze się sprawdzał pod makijażem
- SCHOLL Peeling do stóp-dobry produkt,odświeżał i wygładzał stopy,z większymi problemami raczej nie dawał rady,ale z połączeniem tarki był ok
- GREEN PHARMACY Eliksir przeciw wypadaniu włosów-nie zahamował wypadania i raczej nic nie robił
- CLINIQUE Serum -próbka serum,miała czynić cuda,ale chyba opakowanie się skończyło zanim zadzialało
środa, 16 grudnia 2015
STEAMCREAM
Na ten krem poluję zawsze na poświątecznych wyprzedażach,wtedy jego cena jest bardziej przystępna.Zawsze staram się mieć jego zapas,gdyż przydaje się gdy skóra twarzy szaleje.
Firma produkująca ten krem ma za sobą ekologiczne przesłanie,składniki tego kremu są naturalnego pochodzenia, a opakowanie nadaję się do ponownego użycia ,a jeśli nie znajdziemy na nie zastosowania ,podlega recyklingu.
Ale czy ten krem działa?Ja mam skórę mieszaną i bardzo często lubi coś na niej zagościć nieproszonego.Tego kremu lubię używać zwłaszcza jesienią i zimą ,gdy twarz wymaga większego nawilżenia,w trakcie i po kuracjach z kwasami,ale także gdy jakieś serum/krem ,czy maseczka podrażnią moją skórę.
Producent mówi iż nadaję się on do każdego typu skóry,tak ,ale w przypadku cer tłustych/mieszanych wystarczy mała jego ilość gdyż potrafi on zostawić lekki film na twarzy ,który nie ze wszystkimi podkładami chce współpracować.Ale jeśli Wam to nie przeszkadza krem spisuję się znakomicie i jest bardzo dobrym kremem nawilżającym o lekkiej konsystencji.
Jego wydajność też jest bardzo duża,jeśli używamy go tylko na twarz,ale nadaje się on także do stosowania na całe ciało (niestety ekonomiczne to już raczej nie będzie).
Na ten krem poluję zawsze na poświątecznych wyprzedażach,wtedy jego cena jest bardziej przystępna.Zawsze staram się mieć jego zapas,gdyż przydaje się gdy skóra twarzy szaleje.
Firma produkująca ten krem ma za sobą ekologiczne przesłanie,składniki tego kremu są naturalnego pochodzenia, a opakowanie nadaję się do ponownego użycia ,a jeśli nie znajdziemy na nie zastosowania ,podlega recyklingu.
Ale czy ten krem działa?Ja mam skórę mieszaną i bardzo często lubi coś na niej zagościć nieproszonego.Tego kremu lubię używać zwłaszcza jesienią i zimą ,gdy twarz wymaga większego nawilżenia,w trakcie i po kuracjach z kwasami,ale także gdy jakieś serum/krem ,czy maseczka podrażnią moją skórę.
Producent mówi iż nadaję się on do każdego typu skóry,tak ,ale w przypadku cer tłustych/mieszanych wystarczy mała jego ilość gdyż potrafi on zostawić lekki film na twarzy ,który nie ze wszystkimi podkładami chce współpracować.Ale jeśli Wam to nie przeszkadza krem spisuję się znakomicie i jest bardzo dobrym kremem nawilżającym o lekkiej konsystencji.
Jego wydajność też jest bardzo duża,jeśli używamy go tylko na twarz,ale nadaje się on także do stosowania na całe ciało (niestety ekonomiczne to już raczej nie będzie).
wtorek, 15 grudnia 2015
MOA 'THE GREEN BALM'
Rok temu na wyprzedażach internetowych wpadł mi w oko ten produkt.Na pewno zachęcił mnie skład,oleje, oleje i jeszcze raz oleje a także jego wszechstronność.
Obecnie producent zmienił opakowanie ,ale skład został ten sam ;Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glycine Soja (Soy Bean) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cera Alba (Beeswax), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Achillea Millefolium (Yarrow) Extract, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Oil, Chlorophyll, Limonene*. *occurs naturally in tea tree oil.Oleje na bogato.
Możemy na ich stronie przeczytać o różnym zastosowaniu tego kosmetyku tj. demakijaż, nawilżanie ,pomoc w gojeniu ran ,redukcja blizn i rozstępów a także po goleniu.
Ja osobiście stosuję go jako balsam do ust ,szczególnie na noc lub gdy jestem w domu oraz jest też niezastąpiony przy katarze,gdy nasz nos jest podrażniony i suchy.Nawilża i łagodzi błyskawicznie, bardzo dobry jest również, jeśli mamy jakieś suche miejsca,które chcielibyśmy szybko i skutecznie nawilżyć.
Na moje potrzeby te małe opakowanie starczy mi na długo,ale na pewno jeśli bym chciała używać go do jeszcze innych celów o jakich pisze producent,wydajność była by niższa.
Rok temu na wyprzedażach internetowych wpadł mi w oko ten produkt.Na pewno zachęcił mnie skład,oleje, oleje i jeszcze raz oleje a także jego wszechstronność.
Możemy na ich stronie przeczytać o różnym zastosowaniu tego kosmetyku tj. demakijaż, nawilżanie ,pomoc w gojeniu ran ,redukcja blizn i rozstępów a także po goleniu.
Ja osobiście stosuję go jako balsam do ust ,szczególnie na noc lub gdy jestem w domu oraz jest też niezastąpiony przy katarze,gdy nasz nos jest podrażniony i suchy.Nawilża i łagodzi błyskawicznie, bardzo dobry jest również, jeśli mamy jakieś suche miejsca,które chcielibyśmy szybko i skutecznie nawilżyć.
Na moje potrzeby te małe opakowanie starczy mi na długo,ale na pewno jeśli bym chciała używać go do jeszcze innych celów o jakich pisze producent,wydajność była by niższa.
niedziela, 13 grudnia 2015
SKINOREN KREM 20 %
Pomimo nie młodego już wieku,moją twarz dalej odwiedzają tzw.nieprzyjaciele,krosty ,wągry,wypryski i najgorsi z nich -podskórne >niewiedomoco<.Walczę z nimi jak mogę różnymi sposobami ,a wyniki są różne,czasem walka jest wygrana,czasem to strata czasu.
Zauważyłam jednak ,iż odkąd włączyłam do pielęgnacji kosmetyki z kwasami skóra twarzy zaczęła wyglądać lepiej.Na pewno nie stał się cud i wszystko nagle przestało się pojawiać ,ale zmniejszyła się ilość czarnych wągrów i pory lekko zaczęły zmniejszać.
Krem Skinoren kupiłam już dawno,tylko czekał na jesienne dni.Wiadomo ,iż kuracje/kremy z kwasem lepiej nie łączyć z silnym słońcem.Jest to lek,więc używanie go bez konsultacji z lekarzem jest dużym ryzykiem,które bierzemy na siebie.Ma on na celu pomóc nam w zlikwidowaniu trądziku a także w zniwelowaniu przebarwień,ale w drugim przypadku potrzebujemy o wiele więcej czasu i kremu.
Zalecane stosowanie to dwa razy dziennie,ale ja aplikowałam go na umytą twarz tylko na noc.U mnie nie widziałam ani żadnego zaczerwienienia,ani szczypania, dopiero już pod koniec tubki okolica skrzydełek nosa była lekko wysuszona,ale żadnego dramatycznego schodzenia skóry z twarzy nie było.
Po kilku tygodniach stosowania...niestety cudów nie było,ale zauważalne było wygładzenie skóry i szybsze gojenie wyprysków,bez pozostawiania jakichkolwiek przebarwień.Moim zdaniem krem ten troszkę wygładził mi zmarszczki,zwłaszcza te mniejsze.Stare przebarwienia nie zniknęły ale na pewno lekko zbladły.
Na pewno ten krem działa i wart jest wypróbowania ,po konsultacji z dermatologiem.Efekty są może nie spektakularne ,ale powoli coś się naprawiało.Szkoda że miałam tylko jedno opakowanie bo na pewno kontynuowałabym kurację jeszcze przez zimę.Nastepnym razem przygotuję się lepiej i zakupię więcej.
Pomimo nie młodego już wieku,moją twarz dalej odwiedzają tzw.nieprzyjaciele,krosty ,wągry,wypryski i najgorsi z nich -podskórne >niewiedomoco<.Walczę z nimi jak mogę różnymi sposobami ,a wyniki są różne,czasem walka jest wygrana,czasem to strata czasu.
Zauważyłam jednak ,iż odkąd włączyłam do pielęgnacji kosmetyki z kwasami skóra twarzy zaczęła wyglądać lepiej.Na pewno nie stał się cud i wszystko nagle przestało się pojawiać ,ale zmniejszyła się ilość czarnych wągrów i pory lekko zaczęły zmniejszać.
Krem Skinoren kupiłam już dawno,tylko czekał na jesienne dni.Wiadomo ,iż kuracje/kremy z kwasem lepiej nie łączyć z silnym słońcem.Jest to lek,więc używanie go bez konsultacji z lekarzem jest dużym ryzykiem,które bierzemy na siebie.Ma on na celu pomóc nam w zlikwidowaniu trądziku a także w zniwelowaniu przebarwień,ale w drugim przypadku potrzebujemy o wiele więcej czasu i kremu.
Zalecane stosowanie to dwa razy dziennie,ale ja aplikowałam go na umytą twarz tylko na noc.U mnie nie widziałam ani żadnego zaczerwienienia,ani szczypania, dopiero już pod koniec tubki okolica skrzydełek nosa była lekko wysuszona,ale żadnego dramatycznego schodzenia skóry z twarzy nie było.
Po kilku tygodniach stosowania...niestety cudów nie było,ale zauważalne było wygładzenie skóry i szybsze gojenie wyprysków,bez pozostawiania jakichkolwiek przebarwień.Moim zdaniem krem ten troszkę wygładził mi zmarszczki,zwłaszcza te mniejsze.Stare przebarwienia nie zniknęły ale na pewno lekko zbladły.
Na pewno ten krem działa i wart jest wypróbowania ,po konsultacji z dermatologiem.Efekty są może nie spektakularne ,ale powoli coś się naprawiało.Szkoda że miałam tylko jedno opakowanie bo na pewno kontynuowałabym kurację jeszcze przez zimę.Nastepnym razem przygotuję się lepiej i zakupię więcej.
niedziela, 6 grudnia 2015
THE BODY SHOP 'POMEGRANATE SOFTENING FACILA WASH'
Kolejna propozycja delikatnego kremu/emulsji do mycia twarzy.Jest delikatny więc bardziej nadaję się do porannej pielęgnacji lub drugiego mycia twarzy,raczej nie radzi sobie aż ak dobrze ze zmyciem makijażu.Ta seria jest przeznaczona do cery dojrzałej ,ale to chyba tylko napisy na opakowaniu,bo nie ma żadnych przeciwieństw by każdy mógł go używać.
Produkt jest bardzo delikatny dla skóry,pozostawia ja nawilżoną bez żadnego uczucia ściągnięcia czy wysuszenia.Wydajny i często dostępny w promocji,więc można upolować go w dobrej cenie.Cudów nie robi ,ale przyjemnie się go używa do mycia twarzy.Moje opakowanie jest z pompką ,ale teraz można już go kupić w tubce;szkoda bo pompka jest bardzo pomocna,no ale z drugiej strony tubkę można zabrać ze sobą w podróż (oj nie ma złotego środka ;) ).
Kolejna propozycja delikatnego kremu/emulsji do mycia twarzy.Jest delikatny więc bardziej nadaję się do porannej pielęgnacji lub drugiego mycia twarzy,raczej nie radzi sobie aż ak dobrze ze zmyciem makijażu.Ta seria jest przeznaczona do cery dojrzałej ,ale to chyba tylko napisy na opakowaniu,bo nie ma żadnych przeciwieństw by każdy mógł go używać.
Produkt jest bardzo delikatny dla skóry,pozostawia ja nawilżoną bez żadnego uczucia ściągnięcia czy wysuszenia.Wydajny i często dostępny w promocji,więc można upolować go w dobrej cenie.Cudów nie robi ,ale przyjemnie się go używa do mycia twarzy.Moje opakowanie jest z pompką ,ale teraz można już go kupić w tubce;szkoda bo pompka jest bardzo pomocna,no ale z drugiej strony tubkę można zabrać ze sobą w podróż (oj nie ma złotego środka ;) ).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)