czwartek, 1 października 2015

           Push up dla włosów  : DOVE  "OXYGEN MOISTURE ROOF LIFT"    I   CHARLES WORTHINGTON  "VOLUME AND BOUNCE TEXTURISING SPRAY "


                     Może na początek powiem jakie mam włosy, to będzie łatwiej odnieść się do mojej recenzji.Mam włosy długie (sięgają za łopatki),proste jak druty ,które za nic nie chcą się kręcić ,a jeśli nawet już je nakręcę bardzo szybko skręt znika.Myje je co drugi dzień,bo mają tendencję do przetłuszczania.Moim marzeniem byłoby znalezienie preparatu ,który podniósłby moje włosy u nasady,ale jednocześnie żeby nie wyglądało to sztucznie.



                     Każdy z tych preparatów jest inny ,ma inne wykończenie na włosach ale oba mają za zadanie dać nam większa objętość na głowie.Produkt z Dove to lekki spray ,używając go mamy wrażenie jakbyśmy psikali włosy wodą.Producent zaleca używanie na mokre i suche włosy (spryskanie ich u nasady),jednak efektu po spryskaniu suchych włosów nie widać.Używałam go więc na lekko wysuszone włosy,przed ostatecznym modelowaniem/wygładzaniem/suszeniem.I rzeczywiście preparat ten unosi włosy u nasady,dając wrażenie większej objętości.Nie skleja on również włosów a jednocześnie troszkę je nabłyszcza.Niestety na moich długich i nieposłusznych włosach efekt ten nie utrzymuję się długo,ale może to jest tylko wina ich długości/ciężkości, bo efekt od razu po wysuszeniu jest na prawdę dobry.
                     Różowy Charles Worthington ma formę również sprayu ,ale już bardziej przypomina lakier do włosów, nie jest to lekka formula jak u Dove ,nawet minimalna ilość użyta na włosy jest odczuwalna.Producent zaleca używanie na suche włosy,po rozpyleniu na włosy lub przy ich nasadzie otrzymujemy efekt tapirowania ale bez tapirowania.Niestety włosów już nie roszeszemy palcami a jeśli nawet uda nam się to zrobić włosy pozostają matowe i troszkę sianowate.Daję on objętość ale kosztem naturalności i połysku na głowie.Produkt ten bardzo mi przypomina lakier do włosów.Na pewno sprawdzi się przy jakiś wymyślnych upięciach,ale jeżeli zależy nam na naturalności niestety tego nie osiągniemy.
                      Oba produkty niby są dobre,w jakimś stopniu spełniają obietnice producentów ale nie do końca,zużyje je i będę dalej szukała ideału ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz