poniedziałek, 19 stycznia 2015

  MONTIBELLO  TREAT Hair Loss Control >Cryoactive<        SZAMPON I AMPUŁKI PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW

Przyczyny i powody wypadania włosów można wymieniać w nieskończoność.Można zmienić styl życia, jeść więcej warzyw i owoców, pić zioła i wcierać różne mieszanki w skórę głowy....Ale to wszystko nie zawsze pomaga.
Moje włosy zaczęły wypadać w większych ilościach po drugiej ciąży ( co podobno jest czymś normalnym) niestety miesiąc po miesiącu ilość włosów na szczotce wcale się nie zmniejszyła. Postanowiłam jednak nie eksperymentować z drogeryjnymi i zielarskimi nowinkami tylko od razu udałam się do fryzjerki prosić o poradę.Wiadomo, że ile ludzi ,tyle produktów i opinii ale tym razem udało mi się trafić w 10.
Chcę pokazać wam dwa produkty które nie tylko zmniejszyły wypadanie włosów, ale także spowodowały ogromne wysyp 'baby hair ' i wzmocniły włosy.



      Szampon link można kupić w dwóch wielkościach 300 i 1500ml. Ja miałam odlane pół dużej butelki ( pani fryzjerka odlała mi do butelki po szamponie z innej serii : szara seria to genetyczne wypadanie wlosów,<chronos>,ja używałam z serii niebieskiej<cryoactive>).Ilość ta starczyła mi na baaardzo długo,tak że juz zaczęło nudzić mnie używanie tego samego szamponu ,no ale czego się nie robi dla bujnej grzywy :) .Włosy myłam nim przez  5 mięsięcy ,2-3 razy w tygodniu. Fryzjerka zalecała po umyciu pozostawienie na kilka minut szamponu na włosach, w tym czasie było odczuwalne lekkie mrowienie na skórze głowy. Następnie spłukiwałam włosy i nakładałam na nie normalną odżywkę lub maskę do spłukiwania tak jak zawsze.






 Drugim produktem jaki kupiłam i w którym pokładałam swoje największe nadzieje na uratowanie moich włosow były ampułki (7ml) x30 lub x17 sztuk w opakowaniu. Ich zawartość wcierałam w cala skore głowy, skupiając się zwłaszcza na moich zakolach, po każdym myciu włosów czyli 2-3 razy w tygodniu.


   
     
   Kurację rozpoczęłam we wrześniu, ampułki oczywiście skończyłam wcześniej niż szampon ,ale rezultaty już były widoczne po 2 miesiącach. Byłam w ogromnym szoku jak te oba preparaty tak szybko zadziałały.Włosy przestały wypadać (kilka zawsze sie na szczotce znalazło ale były ilości mieszczące się w normie ) ,stały się błyszczące i sprężyste.A najważniejsze było to że ilość tzw antenek ,nie tylko przy czole i skroniach ale i na czubku głowy była imponująca. Baby hair zazwyczaj mnie doprowadzały do wściekłości ,bo nie można było ich w żaden sposób ujarzmić,jednak tym razem nie mogłam się na nie napatrzeć :)








     Niestety zawsze są jakieś ale... Minusem obu produktów może być ich dość wysoka cena i dostępność,ale zawsze można zapytać fryzjerkę o jakieś promocje lub mniejsze zestawy.Niektórym, może także nie odpowiadać zapach szamponu,gdyż ma on w swoim składzie mentol ,wiec zapach daleki jest od pięknie pachnących drogeryjnych szamponów.Aha i uważajcie na oczy; piecze i szczypie !!!
    Oprócz tych paru wad są to produkty godne uwagi i serdecznie je polecam osobom mającym kłopot z wypadającymi włosami.Mi pomogły,może więc i wam przypadną do serca.Ja przy następnej wizycie w Polsce planuje zakup ampułek i szamponu ,ale już w mniejszych pojemnościach, na pewno przydadzą się w jesienno-zimowej kuracji wzmacniającej.
    A jakie są wasze sprawdzone produkty i kuracje na wypadanie włosow?








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz