CO SIĘ SKOŃCZYŁO ?

- COLAB Suchy szampon-już o nim pisałam na blogu,kolejna butelka
- TRESEMME Szampon-obciążał mi włosy,ale nabłyszczał i nie były one napuszone,ale niestety za cięzki
- LA ROCHE POSAY Effeclair duo-już o nim pisłam na blogu,kolejne opakowanie
- BOTANICS Cleanser-już o nim pisałam na blogu
- ALPHA H Peeling-już o nim pisałam na blogu
- REAL TECHNICS Expert brush-nie wiem czy to ja jej źle używam,ale przy każdym podkładzie mazia się po skórze ,nie daje idealnego rozprowadzenia;podobno dobra jest ze stałymi, kremowymi produktami;ale ja takich nie mam,więc oddałam córce do zabawy;)
- RIMMEL Korektor rozświetlający-miałam troszkę za ciemny odcień,nie mam wyrobionego zdania,ale na pewno nie lubiłam aplikatora w pędzelku;może jeszcze kiedyś spróbuje raz jeszcze
- RIMMEL Maskara-miała podkręcać,utrzymywać skręt na długo,a nie robiła nic;zresztą jeszcze nie trafiła mi się dobra maskara z tej firmy
- AVON Kuracja przeciwtrądzikowa na noc-bardzo ją lubię mam kolejne opakowanie,działa,łagodzi wszelkie wypryski;muszę ją opisać w oddzielnym poście
- ZIAJA Krem złuszczający-nie robił nic,nie zauważyłam żadnych efektów
- THE BODY SHOP Cleanser-już o nim pisałam na blogu
- GREEN PHARMACY Olejek łopianowy-nie robił nic,zużyłam do olejowania włosów
- CLINIQUE Bottom lash mascara-już o niej pisałam,muszę kupić kolejną bo normalna maskara to nie to samo
- EQUILIBRA Szampon aloesowy-na pewno warto go używać ze względu n jego dobry skład,dobrze czyścił włosy i nie podrażniał skóry
- SOAP&GLORY Maskara-nie polubiłam jej wcale,nie robiła nic na rzęsach,żeby była widoczna trzeba było nałożyć 4 warstwy;
- MAYBELLINE Maskara-a do tej mam mieszane uczucia,nie zachwyciła mnie od razu ,jednak inni nie mogą jej się nachwalić;na pewno nie podtrzymuję skrętu na rzęsach(moje są bardzo na to odporne);nie wiem,może kiedyś jeszcze raz jej spróbuję
- MAYBELLINE Korektor-lubię te korektory,są bardzo lekkie bardzo dobrze nadają się do rozświetlania,zwłaszcza pod oczami,tylko te kolory,niestety musiałam mieszać dwa odcienie;to jest ten ciemniejszy
- TRESSEME Maska do włosów-nic szczególnego,zwyczajna ,o mocy zbliżonej odżywkom
- ALTERRA Olejek-już o nim pisałam na blogu
- ANTIPODES Pomadka ochronna-miała bardzo naturalny skład,niestety trochę sie kruszyła przy używaniu,ale dobrze nawilżała i pielęgnowała usta
- BOTANICS Serum-bardzo lekkie i szybo się wchłaniało,niestety nie zauważyłam żadnego rozjaśnienia cery ani też większego nawilżenia;może będzie idealny dla młodszych osób
- BOUJOURIS Podkład-niestety nie nadaję się do mojej mieszanej cery,jest bardzo nawilżający i żle wyglądał na mojej twarzy;próbowałam na różne sposoby,niestety pójdzie w inne ręce
- REN Maska do twarzy z kwasem-już o niej pisałam
- STEAMCREAM-onim także pisałam na blogu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz