REN 'GLYCOLACTIC RADIANCE RENEWAL MASK '
Wiem ,wiem znów o kwasach...ale cóż ja na to poradzę że one działają.
Maska do twarzy z firmy Ren działa trochę jak peeling,gdyż w jej składzie mamy zawartych kilka różnych kwasów.Ma ona formę i zapach pomarańczowego kisielu,ale po nałożeniu na twarz lekko zastyga i nie spływa z niej.Czasami możemy odczuć lekkie pieczenie/szczypanie,ale uczucie to szybko mija.Zmywamy ją ściereczką muślinową, lub tak jak ja mokrym ręczniczkiem do twarzy.Po zmyciu nie mamy żadnego uczucia ściągnięcia,wręcz przeciwnie skóra jest jędrna i odżywiona.
Twarz po zastosowaniu tej maski wydaje się być bardziej oczyszczona i promienna,a po regularnym stosowaniu pomaga przy pozbyciu się wyprysków i suchych skórek.
Niestety cena jest dość wysoka,ale ja jak zawsze poluję na okazję.Jednak pojemność jest dosyć duża i wystarcza również na długo.Dużym plusem jest także opakowanie z pompką,która pozwala na higieniczną i bezproblemową aplikację.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz